Re: ?iso-8859-2?B?Q3p5IHBhc2G/ZXIgamFksWN5IG5hIGdhcOogdG8gWqNPRFpJRUogPw
user: "Jasko Bartnik"
Dnia 19-11-2006 o 13:36:53 Lipton napisał(a): > Pytanie retoryczne... Ale odpowiedź, oczywiście, brzmi: nie. -- Pozdrawiam, Jasko Bartnik. Thunderbird 1.5.0.7 i problem z sygnaturka? moze tak: https://bugzilla.mozilla.org/show_bug.cgi?id=322089
Re: ?iso-8859-2?B?Q3p5IHBhc2G/ZXIgamFksWN5IG5hIGdhcOogdG8gWqNPRFpJRUogPw
user: "Jasko Bartnik"
Dnia 19-11-2006 o 14:18:53 masti napisał(a): >>> Pytanie retoryczne... >> Ale odpowiedź, oczywiście, brzmi: nie. > to ciekawy pogląd, szkoda tylko, że nieprawdziwy. Udowodnij :) Zaloze sie, ze nie dasz rady. -- Pozdrawiam, Jasko Bartnik. Thunderbird 1.5.0.7 i problem z sygnaturka? moze tak: https://bugzilla.mozilla.org/show_bug.cgi?id=322089
Re: ?iso-8859-2?B?Q3p5IHBhc2G/ZXIgamFksWN5IG5hIGdhcOogdG8gWqNPRFpJRUogPw
user: "Jasko Bartnik"
Dnia 19-11-2006 o 19:46:52 Lipton napisał(a): >>> Pytanie retoryczne... >> Ale odpowiedź, oczywiście, brzmi: nie. > Oczywiscie nie masz racji. Sprawdz slownik, kodeks karny, regulamin ztm a potem przepros. -- Pozdrawiam, Jasko Bartnik. Thunderbird 1.5.0.7 i problem z sygnaturka? moze tak: https://bugzilla.mozilla.org/show_bug.cgi?id=322089
Re: ?iso-8859-2?B?Q3p5IHBhc2G/ZXIgamFksWN5IG5hIGdhcOogdG8gWqNPRFpJRUogPw
user: "Jasko Bartnik"
Dnia 19-11-2006 o 15:58:15 masti napisał(a): >>>>> Pytanie retoryczne... >>>> Ale odpowiedź, oczywiście, brzmi: nie. >>> to ciekawy pogląd, szkoda tylko, że nieprawdziwy. >> Udowodnij :) Zaloze sie, ze nie dasz rady. > nie mam czego udowadniać. To jest oczywiste. Masz zapłacić za > przejazd. Nie płacisz czyli okradasz innych. Łamiesz regulamin > przewozu. Zgodnie z tym rozumowaniem zlodziejem jest rowniez osoba opierajaca sie o drzwi w metrze, jedzaca batonik w tramwaju i siedzaca na podlodze w autobusie. Oni tez lamia regulamin przewoznika. -- Pozdrawiam, Jasko Bartnik. Thunderbird 1.5.0.7 i problem z sygnaturka? moze tak: https://bugzilla.mozilla.org/show_bug.cgi?id=322089
Re: ?iso-8859-2?B?Q3p5IHBhc2G/ZXIgamFksWN5IG5hIGdhcOogdG8gWqNPRFpJRUogPw
user: "Jasko Bartnik"
Dnia 19-11-2006 o 23:51:27 masti napisał(a): >>>>>>> Pytanie retoryczne... >>>>>> Ale odpowiedź, oczywiście, brzmi: nie. >>>>> to ciekawy pogląd, szkoda tylko, że nieprawdziwy. >>>> Udowodnij :) Zaloze sie, ze nie dasz rady. >>> nie mam czego udowadniać. To jest oczywiste. Masz zapłacić za >>> przejazd. Nie płacisz czyli okradasz innych. Łamiesz >>> regulamin przewozu. >> >> Zgodnie z tym rozumowaniem zlodziejem jest rowniez osoba >> opierajaca sie o drzwi w metrze, jedzaca batonik w tramwaju i >> siedzaca na podlodze w autobusie. Oni tez lamia regulamin >> przewoznika. > > Czy kradnący batonik jest mordercą? Obaj łamią KK. > Czy myślenie jest obecnie deficytowe? Tak jak czytam inne twoje posty to prawie kazdy jest w twoich oczach zlodziejem ;) Lamanie regulaminu czy uchylanie sie od oplaty nie czyni z nikogo zlodzieja. Tyle, jesli chcemy 'kodeksowa definicje zlodzieja'. Glupio tez nazywac zlodziejem kogos kto przyjechal ino z Wroclawia, nie zna do konca naszego zagmatwanego regulaminu ZTM i kupuje bilet jednorazowy-pozaszczytowy na znizke 50% zamiast 48%. Jesli teraz potraktujemy haslo 'zlodziej' w potocznym rozumowaniu to gapowicz, ktory zaplacil kilka groszy mniej za bilet przez bzdurne znizki zlodziejem nie jest. Zupelnie odrebna grupe stanowia licencjonowani gapowicze. Nie maja biletu a wezwania do zaplaty olewaja. To juz jest znacznie blizej zlodziejstwa. -- Pozdrawiam, Jasko Bartnik. Thunderbird 1.5.0.7 i problem z sygnaturka? moze tak: https://bugzilla.mozilla.org/show_bug.cgi?id=322089
Re: ?iso-8859-2?B?Q3p5IHBhc2G/ZXIgamFksWN5IG5hIGdhcOogdG8gWqNPRFpJRUogPw
user: "Jasko Bartnik"
Dnia 20-11-2006 o 01:31:41 Lipton napisał(a): >>> Oczywiscie nie masz racji. >> Sprawdz slownik, kodeks karny, regulamin ztm a potem przepros. > Mozna napisac tylko jedno: ROTFL^n Tak, to byl bardzo rzeczowy argument. Twoja wrodzona zdolnosc do turlania sie po podlodze jakos nie przemawia do mnie, jako wyrocznia w sprawie jazdy bez biletu. -- Pozdrawiam, Jasko Bartnik. Thunderbird 1.5.0.7 i problem z sygnaturka? moze tak: https://bugzilla.mozilla.org/show_bug.cgi?id=322089
Re: ?iso-8859-2?B?Q3p5IHBhc2G/ZXIgamFksWN5IG5hIGdhcOogdG8gWqNPRFpJRUogPw
user: "Jasko Bartnik"
Dnia 20-11-2006 o 19:32:27 Artur 'futrzak' Maśląg napisał(a): >>> Pytanie retoryczne... >> Ale odpowiedź, oczywiście, brzmi: nie. > > Żeś Waść wojnę wywołał ;) Gapowicz to jeszcze nie złodziej wprost. > Pewne zachowania powinny być oczywiście moralnie negatywnie oceniane, > ale świat nie jest czarno-biały. Racji nie masz, tak samo jak Lipton. Toz to prosta matematyka boolowska. Wzialem na warsztat zdanie: 'pasazer jadacy na gape to zlodziej'. A to od razu budzi sprzecznosc, bo nie kazdy pasazer jadacy na gape to zlodziej :) -- Pozdrawiam, Jasko Bartnik. Thunderbird 1.5.0.7 i problem z sygnaturka? moze tak: https://bugzilla.mozilla.org/show_bug.cgi?id=322089
Re: ?iso-8859-2?B?Q3p5IHBhc2G/ZXIgamFksWN5IG5hIGdhcOogdG8gWqNPRFpJRUogPw
user: "Jasko Bartnik"
Dnia 20-11-2006 o 20:22:14 Artur 'futrzak' Maśląg napisał(a): >> Toz to prosta matematyka boolowska. > Nie ma czegoś takiego. Algebra Boole'a - zadowolony? Algebra jest elementem matematyki. >> Wzialem na warsztat zdanie: 'pasazer jadacy na gape to zlodziej'. A to >> od razu budzi >> sprzecznosc, bo nie kazdy pasazer jadacy na gape to zlodziej :) > NTG Szybko sie obudziles :) To juz na samym poczatku bylo NTG. -- Pozdrawiam, Jasko Bartnik. Thunderbird 1.5.0.7 i problem z sygnaturka? moze tak: https://bugzilla.mozilla.org/show_bug.cgi?id=322089
Re: ?iso-8859-2?B?Q3p5IHBhc2G/ZXIgamFksWN5IG5hIGdhcOogdG8gWqNPRFpJRUogPw
user: "Jasko Bartnik"
Dnia 21-11-2006 o 01:15:30 Lipton napisał(a): >>>> Liptonku... Czyżby "solidarność branżowa" spowodowała u ciebie >>>> "skoczenie gula" >>> Przepraszm, jaka znow 'solidarnosc branzowa'? Czyzby znow ktos >>> wiedzial >>> cos wiecej ode mnie na moj temat? :> Zalosne. >> Ludzi tu tyle, że mogłem się pomylić - nie mam pod ręką biografii >> wszystkich użytkowników usenetu. > O prosze, czyli zaprzeczasz sam sobie. Najpierw cos pieprzysz o jakiejs > mojej rzekomej 'solidarnosci branzowej', a potem sie okazuje, ze w ogole > nie wiesz o czym mowisz. Ciekawe ;-> No to mow dalej - zobaczymy co > jeszcze wymyslisz... Mi sie i tak to wiaze z takim fotografem co na miejscu zbrodni cyka wszystkiemu zdjecia. Tylko taki bardziej tramwajowy model fotografa ;) >> a kierowcy nie chciało się brać zapasu biletów. > Nie zwalnia to takiego czlowieka z obowiazku skasownaia biletu. Wiec > znow bardzo kiepski przyklad... Dla mnie jest to minimalnie glupi przepis. Wsiadasz, drzwi sie zamykaja, biletow brak, kontrola ... no i jestes gapowicz. I znowu kupujesz bilet lotniczy upowazniajacy do kontynuowania podrozy. -- Pozdrawiam, Jasko Bartnik. Thunderbird 1.5.0.7 i problem z sygnaturka? moze tak: https://bugzilla.mozilla.org/show_bug.cgi?id=322089
Re: ?iso-8859-2?B?Q3p5IHBhc2G/ZXIgamFksWN5IG5hIGdhcOogdG8gWqNPRFpJRUogPw
user: "Jasko Bartnik"
Dnia 21-11-2006 o 00:29:07 Marek Włodarz napisał(a): >> Gapowicz złodziejem nie jest. > Ale masz jakieś wsparcie? Bylo - Kodeks Karny. >> Primo: mógł zwyczajnie zapomnieć swojego biletu okresowego. Zdarza się. >> Albo w okolicy wszystkie sklepy były zamknięte, a kierowcy nie chciało >> się brać zapasu biletów. > Wtedy jest gotów do zapłacenia - w razie czego, nawet tej kary. Dla > mnie słowo "gapowicz" nie oznacza kogoś takiego, ale kogoś, kto z > premedytacją, stale jeździ bez biletu. Znam takich, widuję regularnie. > Ba, parę razy widziałem tych samych "łapanych" przez kontrolę - > uboczny skutek jeżdżenia stale tą samą trasą. I owszem, nazywam ich > złodziejami. http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2460805 "Pasazer jadacy bez biletu". Oczywiscie wlasna definicja dozwolona ... moze jakis regionalizm warszawski :) >> Secundo: nawet w przypadku, kiedy celowo nie płaci za bilet (mimo braku >> takiej ulgi) złodziejem nie jest, bo kradzież polega na czymś innym. To >> kwestia poprawnego rozumienia znaczenia słów, a nie moralności. > No to poproszę o definicję: > Co to jest kradzież twoim zdaniem? Ale konkretnie poproszę. > Bo dla mnie celowe niepłacenie za coś, za co _należy_ zapłacić, niczym > nie różni się od wyjęcia komuś portfela z kieszeni. Że nie można > jednoznacznie wskazać, komu wyjął? Ponownie za SJP: potajemne zabranie cudzej wlasnosci. > Mam propozycję - spójrz w lustro. Zobaczysz tego okradzionego. Gdyby tak bylo mogl bym na drodze cywilnej domagac sie od kazdego gapowicza zwrotu kasy za ... sam wlasciwie nie wiem za co, bo nawet nie wiem z czego mi on to ukradl. Cena biletow wzglednie niska (w Krakowie maja przerypane). A ryzyko gapowiczowstwa wliczone maja w cene tak jak producenci kompaktow piractwo. Z ta roznica, ze ci drudzy to juz zupelnie pale przeginaja z cenami. -- Pozdrawiam, Jasko Bartnik. Thunderbird 1.5.0.7 i problem z sygnaturka? moze tak: https://bugzilla.mozilla.org/show_bug.cgi?id=322089
Re: ?iso-8859-2?B?Q3p5IHBhc2G/ZXIgamFksWN5IG5hIGdhcOogdG8gWqNPRFpJRUogPw
user: "Jasko Bartnik"
Dnia 22-11-2006 o 00:15:25 Marek Włodarz napisał(a): >> O nie, ja bym w takiej sytuacji kary nie płacił. Skoro już zaczęli >> sprzedawać bilety w pojazdach komunikacji miejskiej, to jeśli przez >> niedopatrzenie pracownik zakładu komunikacyjnego nie uzupełnił >> dostatecznie zapasu, to niech on płaci karę. > Powołujesz się na przepisy - to bądź konsekwentny i trzymaj się ich > również wtedy, gdy są dla ciebie niewygodne. W każdym autobusie i > tramwaju znajdziesz informację, że a) prowadzący może odmówić > sprzedaży (gdy jest opóźniony - bodajże o 3 minuty) i b) że niemożność > zakupu biletu u obsługi pojazdu nie zwalnia z odpowiedzialności za > jazdę bez biletu. Więc twoje żądanie, aby to on zapłacił, jest > nieuzasadnione. Czesto zwyczajnie nie maja biletow. Tak bez powodu. Albo maja a nie sprzedaja - rowniez bez powodu. >> Są nieuczciwi, ale to nie złodzieje. > Rzecz w definicji. Powołujesz się na SJP - ale to nie jest ostateczna > wyrocznia, a złodziejami nazywa się też osoby, które wcale niczyjego > mienia potajemnie nie zabierają. Wręcz przeciwnie - robią to zupełnie > jawnie. Wystarczy posłuchać co bardziej krewkich uczestników kampanii > wyborczych, aby dowiedzieć się, że wszyscy politycy (poza nim samym i > jego partią, oczywiście) to złodzieje... (z czym się zresztą > generalnie zgadzam, ale bez takiego ograniczenia - jak wszyscy, to > wszyscy. Babcia też) :> To chyba ja sie powolywalem na SJP. Bez przeszkod mozna kazdego polityka nazwac zlodziejem. Nawet publicznie. Jesli siegniemy do przeszlosci tego wyrazu to zlodziej jest osoba, ktora cos zle robi. -- Pozdrawiam, Jasko Bartnik. Thunderbird 1.5.0.7 i problem z sygnaturka? moze tak: https://bugzilla.mozilla.org/show_bug.cgi?id=322089
Re: ?iso-8859-2?B?Q3p5IHBhc2G/ZXIgamFksWN5IG5hIGdhcOogdG8gWqNPRFpJRUogPw
user: "Jasko Bartnik"
Dnia 30-11-2006 o 12:28:32 Lipton napisał(a): >>> Wiec nadal czekam na jakies dane. >> Masz lepsze dojścia - może ktoś Ci u źródła poda, jaki procent >> biletów jest nieczytelnych w wielu kasownikach. > > Moze i mam, ale to Ty napisales to w takim tonie jakby dostanie biletu w > kiosku graniczylo niemal z cudem... Normalny, bez problemu. Uczniowski na 48% tez latwo ale juz nie zawsze. Ale pozaszczytowy studencki albo 120-minutowe, czy 3-dniowe ... prawie zawsze pani/pan w okienku rozklada bezradnie rece. -- Pozdrawiam, Jasko Bartnik. Adres email: http://www.cerbermail.com/?XGffJlCqWO